Ciało tworzy symetryczną mandalę, stopy wytupują rytm, każdy gest, a nawet spojrzenie to skodyfikowany język znaczeń, a w duszy tancerki panuje uczucie zgodne z nastrojem muzyki i tematyką opowieści…
Taniec Bharata Natyam wywodzi się z południa Indii, ze stanu Tamil Nadu. Dawniej tańczony był w świątyniach przez kapłanki Devadasi, które swoim tańcem ochraniały bóstwo przed złymi mocami. Dzisiaj jest to wykwintna forma sceniczna tańczona zarówno w świątyniach, jak i w teatrach na całym świecie. Oficjalnie ta forma ruchu powróciła na scenę w latach trzydziestych XX wieku i jej obecną postać zawdzięcza się przede wszystkim Rukmini Devi Arundale, fundatorce Instytutu Kalakshetra w Chennai. Jest to forma klasyczna (w sensie określona kanonem stylu) wymagająca zarówno od tancerza, jak i widza zrozumienia skodyfikowanego języka gestów, znajomości kontekstu mitologii indyjskiej i wrażliwości.
Choreografie składają się z części technicznej (nrytta) zbudowanej z kombinacji adavu (kroków tanecznych, podczas których bose stopy wytupują wyraźnie rytm, a pozycje rąk, nóg, korpusu, szyi i głowy a nawet spojrzenia, są wyraźnie określone i na ogół symetryczne) osadzonych w Tala (struktura rytmiczna). Najbardziej charakterystyczną dla tańca indyjskiego jest część narracyjna – nryttya. W czasie lirycznej opowieści – tancerka za pomocą ekspresji (abhinaya) gestów dłoni (mudry) oraz mimiki twarzy opowiada historie z mitologii indyjskiej.
Mogą mieć one charakter dewocyjny (bhakti), opisujący postać jednego z bogów lub narracyjnej opowieści na temat wybranej sytuacji czy nastroju (paadam). Za pomocą tego tańca można opowiadać zarówno o bogach, jak i o aspektach świeckich, czy nawet abstrakcyjnych ideach.